Blog

Ach te przekonania…na temat pieniędzy!
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on google
Share on email

Temat rzeka jak never ending story!

Oczywiście warto tutaj wspomnieć o tym, że podstawowe przekonania kształtują się do ok.7 roku życia. Usłyszane słowa czy stwierdzenia traktujemy jako prawdę o życiu bo słyszeliśmy je najczęściej z ust naszych autorytetów, z którymi jako dzieci najwięcej spędzaliśmy czasu. Mogą to być zatem nasi rodzice, dziadkowie czy starsze rodzeństwo. Przyjęliśmy coś jako dogmat zapisując to na naszych, białych kartach życia.

Dopiero z biegiem lat, obracając się wśród innych ludzi, słuchając nowych historii, przyglądając się  innym zrachowaniom, poznając nowy punkt widzenia na wiele aspektów zaczynamy wyrabiać sobie swoje zdanie i opinię na temat otaczającego nas świata. Tylko czy aby na pewno to jest nasze zdanie? No właśnie…z własnego doświadczenia wiem, że latami posługujemy się językiem właśnie naszych rodziców, powtarzamy coś mimo, iż do końca wcale nie musimy się już z tym zgadzać jako dorośli ludzie. Czasem mamy gotową odpowiedź na zadane pytanie. Bo tak kiedyś odpowiadali nasi rodzice. Zwróćcie na to uwagę.

To często dotyczy przekonań właśnie w zakresie pieniędzy. Jako dzieci często słyszeliśmy, że TEN to pewnie ukradł te pieniądze albo kręci na boku jakieś podejrzane interesy skoro ma więcej niż inni. Bogaci to skąpi ludzie, bogaci myślą i rozmawiają w koło tylko o finansach, a przy tym są egoistami i się wywyższają. Rodzice często mówią do swoich dzieci, że pieniądze nie spadają z drzewa czy nie leżą na ulicy. Żeby być bogatym trzeba bardzo ciężko pracować, wręcz się zaharowywać, mieć znajomości i to w sumie jest bardzo stresujące oraz ryzykowane.

Dziś, jeśli nie rozłożymy na czynniki pierwsze takich przekonań, nie zlokalizujemy ich źródła, czasu powstania czy ich znaczenia w obecnym naszym życiu to choćbyśmy bardzo chcieli to nie zaczniemy więcej zarabiać. Bo tak naprawdę jak możemy zacząć zarabiać więcej i stać się bogatymi ludźmi skoro sami mamy o nich złe zdanie? Nie zaczniemy więcej zarabiać skoro z góry zakładamy, że musielibyśmy poświęcić rodzinę, przyjaciół czy znajomych na poczet większej ilości pieniędzy. Nie pozwolimy sobie na ten luksus jeśli boimy się większej odpowiedzialności z nimi związanej. Wydaje się nam, że jedno wyklucza drugie. Warto się zastanowić czego się tak naprawdę boimy? Czy zasłyszane kiedyś prawdy o życiu dziś są dla nas nadal aktualne? Czy są z nami spójne, czy są nasze, czy nie mamy podstaw żeby uważać inaczej, i czy to jest coś złego, że dziś dajemy sobie prawo mieć już inne zdanie na ten temat?

Przyjrzyjmy się naszym przekonaniom jeśli czujemy, że coś nas blokuje. Warto zwolnić, trochę się poobserwować z większą uważnością i uświadomić sobie pewne zachowania po to żeby je zmienić. Warto zmodyfikować automatyczną komunikację na bardziej przemyślaną, naszą, waszą, po prostu nową…

ZOBACZ INNE WPISY

Edukacja finansowa

Kilka lat temu postanowiłam pomagać najpierw kobietom zarządzać budżetem domowym, później parom, a teraz także pracuję na sesjach 1:1 z panami. Nie ukrywam, że kobiety

UPORZĄDKUJ SWOJE FINANSE

Zapisz się na mój newsletter i otrzymuj nasycone praktyczną wiedzą listy! W prezencie otrzymasz checklistę „7 łatwych sposób na zmniejszenie wydatków”, która pomoże Ci zrobić pierwszy krok!

.