Blog

Po co zbierać paragony?
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on google
Share on email

Bleeeee, paragony!!! Komu nie skrzywiła się mina na samą myśl o nich? Nawet może nie na samą myśl o paragonach ale na myśl o ich zbieraniu i wpisywaniu do Excela albo innej apki? W sumie to wiadomo dlaczego. Każde nowe, dodatkowe i z pozoru nudne zajęcie będzie wywoływało w nas opór.
To normalne. Jeszcze w dodatku gdy nie widzimy w tym większego sensu to już w ogóle chęć do działania równa jest zeru. Wiem, rozumiem, też tak miałam 😉

Ale gdybym Ci obiecała, że tego nie pożałujesz? Gdybym Ci obiecała, że po miesiącu skrupulatnej weryfikacji swoich wydatków będziesz mi za to wdzięczna? Tak, wdzięczna! I gdybym Ci obiecała, że dzięki temu znajdziesz w swoim budżecie dziury i w końcu będziesz miała z czego oszczędzać?
Nie zechciałabyś chociaż spróbować? Zastanowić się nad tym? Co Ci szkodzi? Co masz do stracenia?
W sumie to nic! Dlatego właśnie warto wykonać tą pracę.

No dobrze, to po kolei…

Dlaczego nie pożałujesz?

Ponieważ uświadomisz sobie ile i jak często wydajesz swoje pieniądze. Uwierz mi, że będziesz
w totalnym szoku już po tygodniu zbierania paragonów w jakim tempie się one gromadzą. Da Ci to bardzo do myślenie. Paragony w perfidny sposób obnażają sposób wydawania przez nas pieniędzy…

Dlaczego będziesz mi za to wdzięczna?

Dlatego ponieważ staniesz się świadomym konsumentem. Twoje decyzje konsumenckie przestaną być przypadkowe. Sposób w jaki dotychczas wydawałaś pieniądze zmieni się o 180 stopni. Zaczniesz zwracać uwagę na to ile i na co wydajesz. Przestaniesz się oszukiwać.

Dlaczego znajdziesz w swoim budżecie dziury?

Bo to jest ćwiczenie z efektem WOW! Nie znam osoby, która po miesiącu zbierania i weryfikowania swoich paragonów, nie znalazła takich kategorii wydatków, na które wydaje zdecydowanie za dużo.
A uwierz mi, że jak to odkryjesz to poczujesz ogromną ulgę. Ograniczając wydatki w tych kategoriach chociaż o połowę zyskujesz dodatkowe środki, które możesz zacząć odkładać. W ten sposób zaczynasz gromadzić oszczędności.

No to jak będzie? Wchodzisz w to razem ze mną?

ZOBACZ INNE WPISY

Pomyśl o swojej emeryturze

Wiele lat pracy zawodowej przeżyłam kompletnie o tym nie myśląc. Dlaczego? Bo była to dla mnie taka odległa przyszłość, że aż prawie nierealna! Mieliście tak?

Duże, niezaplanowane wydatki…

Nikt ich nie lubi, z resztą nie ma się co dziwić. Ledwo wiążemy koniec z końcem, brakuje nam na wydatki bieżące, nie mówiąc już o

UPORZĄDKUJ SWOJE FINANSE

Zapisz się na mój newsletter i otrzymuj nasycone praktyczną wiedzą listy! W prezencie otrzymasz checklistę „7 łatwych sposób na zmniejszenie wydatków”, która pomoże Ci zrobić pierwszy krok!

.